Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Rok Kobiet

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Rok Kobiet

Rok Kobiet

Przyznane 7 marca nagrody Polskiej Akademii Filmowej Orły 2016, którymi w głównej mierze podzieliły się filmy "Body/Ciało" Małgorzaty Szumowskiej i "Moje córki krowy" Kingi Dębskiej symbolicznie podsumowują rok 2015 w polskim kinie. Można śmiało powiedzieć, że należał on do kobiet.

Do tej tezy nie trzeba nawet „wpasowywać”, zbudowanej na znakomitych kreacjach Agaty KuleszyAgaty Trzebuchowskiej, nagrodzonej Oscarem „Idy” Pawła Pawlikowskiego. Myśl ta śmiało obroniłaby się bowiem nawet bez pierwszego w historii wyróżnienia Amerykańskiej Akademii Filmowej dla fabuły znad Wisły. Wystarczy po prostu spokojnie podsumować sukcesy polskich filmów A.D. 2015.

Ubiegły rok zaczął się przecież od oscarowej nominacji dla przejmującej „Joanny” Anety Kopacz, która teraz w mocno sfeminizowanym gronie – wraz z „Aktorką” Kingi DębskiejMarii Konwickiej, „Nadejdą lepsze czasy” Hanny Polak„Pianem” Vity Drygas oraz z jedynym męskim pierwiastkiem: filmem „Karski i władcy ludzkości” Sławomira Grünberga – rywalizowała o Orła dla najlepszego filmu dokumentalnego. Statuetka powędrowała ostatecznie w ręce twórczyń "Aktorek" otwierając, jak się później okazało, wieczór będący ukoronowaniem dobrej passy kina tworzonego przez kobiety.

Wracając jednak do „Joanny”. Dokument Anety Kopacz nie był jednak jedynym zwiastunem tej passy. W styczniu 2015 z Festiwalu Sundance z Nagrodą Specjalną Jury wróciła Paulina Skibińska wyróżniona w Park City za dokumentalny „Obiekt”, a kilka tygodni później cieszyliśmy się z berlińskich nagród, w tym Srebrnego Niedźwiedzia za reżyserię, dla „Body/Ciało” Małgorzaty Szumowskiej. I tak miało już być przez kolejne miesiące. Patrząc dziś wstecz, na palcach jednej ręki można policzyć znaczące festiwale, na których Polki nie znalazły się w gronie nagrodzonych.

„Nadejdą lepsze czasy” Hanny Polak rozsławiało Polskę od Amsterdamu (to jeszcze w 2014) po Chicago, po drodze sięgając po Nagrodę „Millennium” - główny laur warszawskiego Docs Against Gravity Film Festival, a dziś cieszy się renomą najczęściej nagradzanego polskiego filmu ostatnich lat.

Polskie dokumentalistki zgarnęły trzy główne nagrody w Międzynarodowym Konkursie Dokumentalnym Krakowskiego Festiwalu Filmowego. Złoty Róg dla najlepszego filmu dokumentalnego trafił do Karoliny Bielawskiej, reżyserki "Mów mi Marianna", Srebrny Rogi powędrowały do Aleksandry Maciuszek ("Casa blanca") i Agnieszki Zwiefki ("Królowa ciszy”). Agnieszka Maciuszek dodatkowo tryumfowała też w Konkursie Polskim, zaś Nagroda Specjalna w tej sekcji przypadła Vicie Drygas za „Piano”.

Zaś w październiku na Hot Springs Documentary Film Festival Nagrodą dla najlepszego krótkiego filmu dokumentalnego wyróżniono zaś „Koniec świata” Moniki Pawluczuk, który dzięki temu wyróżnieniu może ubiegać się o przyszłoroczną nominację do Oscara.

Tryumfujące podczas gali Orłów „Body/Ciało” po Berlinale zdążyło sięgnąć m.in. po nagrody na festiwalach w Brukseli i Limie, oraz nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej, a także zachwycić Jury 40. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni sięgając m.in. po Złote Lwy, a także Nagrodę za debiut aktorski za kreację Justyny Suwały. Ale Gdynia to także inne, również wyróżnione Nagrodą Polskiej Akademii Filmowej, odkrycie -„Córki dancingu” Agnieszki Smoczyńskiej, które także zdążyły już sięgnąć po nagrody Sundance i Fantasporto. Nie sposób pominąć też Nagrody za montaż „11 minut” i „Intruza” dla Agnieszki Glińskiej (także wyróżnionej Orłem) oraz, nagrodzonych przez publiczność, dziennikarzy, a także Sieć Kin Studyjnych i Lokalnych „Moich córek krówKingi Dębskiej – patrząc na wyniki box office'u jednego z większych tegorocznych hitów polskiego kina, ale przede wszystkim drugiego, obok filmu Szumowskiej, tryumfatora tegorocznych Orłów wyróżnionego statuetką za najlepszy scenariusz oraz Nagrodą Publiczności.

Rok 2015 w polskim kinie należał do kobiet i doskonale widać to w werdykcie członków Polskiej Akademii Filmowej. Czyżby właśnie dlatego ceremonię podsumowujących ten czas Orłów 2016 zaplanowano w przeddzień Dnia Kobiet?


Rafał Pawłowski


Fot. East News

SPRAWDŹ:

PRZECZYTAJ:




Do góry!