Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Tysiące cyfrowych książek w ofercie New York Public Library

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Tysiące cyfrowych książek w ofercie New York Public Library

Tysiące cyfrowych książek w ofercie New York Public Library

W odpowiedzi na zapotrzebowanie czytelników Nowojorska Biblioteka Publiczna stworzyła specjalną aplikację pozwalającą na korzystanie z cyfrowej wersji jej zbiorów. Internauci otrzymali nieodpłatny dostęp do ponad 300 tysięcy e-booków.

Nowojorska Biblioteka Publiczna to jedna z największych bibliotek publicznych na świecie i jedna z najważniejszych bibliotek naukowo-badawczych w USA. Na New York Public Library składają się: cztery biblioteki naukowo-badawcze, których zbiorów nie można wypożyczać, cztery główne biblioteki wypożyczające, biblioteka dla osób niepełnosprawnych, i 77 mniejszych dzielnicowych oddziałów bibliotecznych. Z ich zbiorów nieodpłatnie korzystać może każdy mieszkaniec Nowego Jorku, który zarejestruje się w bibiotecznym systemie.

Teraz, za sprawą wprowadzonej kilka dni temu aplikacji "SimplyE", każdy posiadacz karty bibiotecznej ma dostęp do cyfrowej wersji zbiorów NYPL. Co ciekawe, podobnie, jak w przypadku klasycznych wypożyczeń, ilość elektronicznych egzemplarzy poszczególnych książek jest ograniczona. Internauta może więc spotkać się z informacją o tym, że dany wolumin jest w tym momencie niedostępny. W takim przypadku aplikacja oferuje możliwość zapiasania się "w kolejce" na ten konkretny tytuł. Jednocześnie "SimplyE" pamięta także, by we właściwym czasie zwrócić za czytelnika wypożyczone pozycje na wirtualną biblioteczną półkę.

Aplikacja dostępna jest bezpłatnie w wersji na IOS i Androida. Za jej pomocą można także automatycznie przesłać wypożyczone książki na czytnik.



Do góry!