W czerni kina: "Argentyna, Argentyna"

KAMPANIA SPOŁECZNA

/ W czerni kina

W czerni kina:

W czerni kina: "Argentyna, Argentyna"

26.09.16

Z pasji i z pasją do legalnych źródeł sięga dziennikarz muzyczny Piotr Metz, którego usłyszeć możemy w spocie "W czerni kina" towarzyszącym filmowi "Argentyna, Argentyna".



Mistrz hiszpańskiego kina Carlos Saura zabiera tym razem widzów do serca argentyńskiej muzyki. Twórca staje z kamerą w miejscu, gdzie przecinają się szlaki przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Tradycyjne ludowe melodie mieszają się z muzyką popularną, a artyści zastanawiają się, jaka jest przyszłość tej sztuki. W "Argentynie" pojawiają się najważniejsze zespoły i artyści tamtejszej sceny. Ich taniec, śpiew i debaty tworzą fascynujący spektakl. Bohaterowie poruszają się wśród luster, które pozwalają przyjrzeć się, jak dopracowane i przemyślane są ich ruchy. Tu nie ma przypadkowego gestu, ani fałszywej nuty. Wrażliwość reżysera pozwala wydobyć z argentyńskiej kultury jej esencję: żywiołowość, dynamikę, emocjonalność, gorącą krew, a także erotyzm i magnetyzm.



Do góry!