Polacy o polskich filmach
2021
Ponad połowa Polaków chodzi do kina na polskie filmy kilka razy do roku, a nawet rzadziej.
Nie idziemy na film, tylko do kina – kino stało się pretekstem do spotkania ze znajomymi, sposobem spędzania wolnego czasu, miejscem, gdzie można obejrzeć przede wszystkim lekkie filmy. Uwielbiamy komedie, zwłaszcza polskie. Najpopularniejsza produkcja to Sami swoi, a za film wszech czasów uchodzi Dzień świra. Prawie 60% polskich widzów nie orientuje się na bieżąco w repertuarze kinowym. Zapytani o to, co chcieliby w polskim kinie zobaczyć, Polacy odpowiadają, że marzy im się „coś pozytywnego, coś, co nie będzie przesiąknięte tym, jacy jesteśmy”.
Henri de Toulouse-Lautrec – Łyk sztuki do kawy z plakatem
Henri de Toulouse-Lautrec bywa nazywany ojcem współczesnego plakatu. Swoją przygodę z projektowaniem druków reklamujących paryskie kluby i kabarety zaczynał, gdy dziedzina ta dopiero raczkowała i z pewnością nie była traktowana jako sztuka. Zmieniło się to w dużej mierze dzięki Lautrecowi, który doskonale wyczuwał, jakich rozwiązań plastycznych wymaga plakat. Nawet jego najwcześniejsze prace uważane są dziś za dzieła ikoniczne. Nie inaczej jest w przypadku zapowiedzi występu Aristide’a Bruanta w klubie „Les Ambassadeurs”, która wprawdzie nie zachwyciła właściciela lokalu, ale doskonale wypromowała samego Lautreca.
Łyk sztuki do kawy z zaskakującą Tamarą Łempicką
Niewielu artystkom udało się osiągnąć taką sławę jak Tamarze Łempickiej, której obrazy są dziś masowo reprodukowane, a na aukcjach osiągają rekordowe ceny. Każdy kto zetknął się z jej twórczością bez problemu rozpoznaje niepowtarzalny styl, w którym nowoczesność miesza się z klasycznym warsztatem. W rzeczywistości jednak powszechnie znany jest zaledwie wycinek twórczości malarki, a dokładnej jej obrazy z lat 20. Dzięki temu słynna Łempicka nadal potrafi zaskakiwać pracami takimi jak „Dziewczyna z bratkami”.
Autor-widmo? Plagiat? Twórczość równoległa? – jakie są formy korzystania z cudzej twórczości
Każda forma korzystania z cudzej twórczości jest powszechnie i błędnie uznawana za plagiat. Takich postaci użytkowania jest o wiele więcej, co postaramy się przedstawić w niniejszym tekście.
Metawersum - co z prawem autorskim w wirtualnej rzeczywistości?
Metawersum (Metaverse) to wynik wieloletnich prac nad zaawansowaną cyfrową przestrzenią. To nowa wizja Internetu, w którym uczestnicy wchodzą ze sobą w interakcję poprzez wykorzystanie technologii wirtualnej rzeczywistości. Według założeń ma on być możliwie zbliżony do realnego świata. Nasuwają się zatem fundamentalne pytania o kształt planowego tam systemu prawnego, w tym autorskiej ochrony twórczości.
Edukacja kulturalna w roli głównej
Patrząc na polski system edukacji kulturowej (stosunkowo niewysokie inwestycje i niedopracowaną metodykę) można oczywiście pisać prześmiewcze teksty i zwalać wszystko na rządzących. Jednak w pewnym momencie kończy się to co można, a zaczyna to co trzeba. Wtedy to przychodzi czas na działanie - trzeba wstać z kanapy i samemu zacząć działać. Może nawet niekoniecznie samemu – da się i w zespole. Tak działa Kurier Kulturowy – projekt społeczny założony przez paczkę znajomych z warszawskiego liceum. Już od ponad pół roku prowadzą działania na rzecz rozwoju kompetencji kulturowych u młodzieży.
PRAWNIK ODPOWIADA
Tu znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania z zakresu prawa autorskiego.

















































