Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
„Ojczyzna” Pawlikowskiego na festiwalu w Cannes. Polski film w światowej grze

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

„Ojczyzna” Pawlikowskiego na festiwalu w Cannes. Polski film w światowej grze

„Ojczyzna” Pawlikowskiego na festiwalu w Cannes. Polski film w światowej grze

16.05.26

Rozpoczął się festiwal w Cannes i jak to często bywało w przeszłości, w tym roku toczy się również pod znakiem udziału polskich filmów w konkursie. Tym razem na festiwalu pokazywana jest "Ojczyzna" – owacyjnie przyjęty, najnowszy film Pawła Pawlikowskiego.

79. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes potrwa do 23 maja 2026 roku. O Złotą Palmę, nagrodę główną tego prestiżowego wydarzenia, walczy film, zrealizowany przez laureata Oscara®, Pawła Pawlikowskiego, zatytułowany "Ojczyzna" ("Fatherland"). Światowa premiera filmu odbyła się 14 maja w Grand Théâtre Lumière.


„Ojczyzna" opowiada o relacji między Thomasem Mannem (Hanns Zischler), laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, a jego córką Eriką (Sandra Hüller) – aktorką i pisarką. Akcja rozgrywa się w szczytowym okresie zimnej wojny. Ojciec i córka wyruszają w trudną, pełną emocji podróż czarnym Buickiem przez zrujnowane Niemcy – z Frankfurtu pod kontrolą amerykańską do Weimaru pod wpływem sowieckim. Po raz pierwszy od wojny Mann wraca do swojej ojczyzny, po tym, jak podjął wcześniej trudną decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych.


W rolach głównych zobaczymy nominowaną do Oscara® Sandrę Hüller („Strefa interesów”, „Anatomia upadku”, „Projekt Hail Mary”) i Hannsa Zischlera („Monachium”). Scenariusz napisali Paweł Pawlikowski i Henk Handloegten. Do realizacji filmu reżyser ponownie zaprosił swój wieloletni zespół twórczy – nominowanego do Oscara® operatora Łukasza Żala („Hamnet”), kostiumografkę Aleksandrę Staszko („Ministranci”) oraz scenografów Katarzynę Sobańską i Marcela Sławińskiego („Lalka”). Za dystrybucję filmu w Polsce odpowiada Kino Świat.

- Obecność „Ojczyzny” Pawła Pawlikowskiego na najważniejszym międzynarodowym festiwalu filmowym to dla nas ogromna duma i świetna wiadomość dla polskiego kina. Wierzę, że film zachwyci canneńską publiczność, a my dołożymy wszelkich starań, by jak najszybciej trafił do polskich kin. Polska premiera została zaplanowana na 19 czerwca – mówi Dorota Eberhardt, prezes Kino Świat.



Film Pawlikowskiego to niejedyna produkcja, prezentowana w tym roku w Cannes. Publiczność obejrzała już premierę "Historii równoległych" Asghara Farhadiego, którego producentami wykonawczymi są Maciej Musiał i Krzysztof Piesiewicz.


Polskie kino na festiwalu w Cannes, historycznie


Warto przy tej okazji wspomnieć, że w canneńskich konkursach często gościły polskie produkcje. Festiwal miał wystartować pod koniec lat 30., a w programie znalazła się wtedy polska produkcja - „Czarne diamenty” w reżyserii Jerzego Gabryelskiego. Niestety nazizm, a potem wybuch wojny stanęły na przeszkodzie inauguracji tego ważnego światowego festiwalu, a polskiego filmu nie pokazano.


Ostatecznie festiwal wystartował tuż po wojnie w 1946 r. Pokazano wtedy krótkometrażowy film „Wieliczka” w reżyserii Jarosława Brzozowskiego, który otrzymał główną nagrodę w dziale filmów dydaktycznych. Kolejne lata Polaków w Cannes, to pokazy filmów krótkich, ale bez wyraźnych sukcesów.

Przełom nastąpił w 1954 r., kiedy do konkursu głównego zakwalifikowała się „Piątka z ulicy Barskiej” Aleksandra Forda. Film zdobył nagrodę międzynarodową, a reżyser - specjalne wyróżnienie. W 1965 r. Ford pokazał na festiwalu „Pierwszy dzień wolności”.
Późniejsze edycje należały do Wajdy. Andrzej Wajda pokazywał w Cannes „Kanał” (1957 r. ), za który otrzymał nagrodę specjalną jury, później „Popioły”, „Polowanie na muchy”, „Krajobraz po bitwie”, „Człowieka z marmuru” czy „Bez znieczulenia”. W 1981 r. otrzymał Złotą Palmę za „Człowieka z żelaza”.

W 1955 r. z krótkim metrażem „Niedzielny poranek” zaprezentował się na canneńskim festiwalu Andrzej Munk, w 1960 .pokazał „Zezowate szczęście”, a w 1964 r. wyświetlono tam ostatni film reżysera – „Pasażerka”, który otrzymał Nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej (FIPRESCI) oraz wyróżnienie specjalne jury.
W kolejnych latach w konkursie głównym pokazywano inne polskie produkcje, m.in. takich reżyserów jak Wojciech Jerzy Has „Sanatorium pod klepsydrą” w 1973 r., czy Krzysztof Zanussi  - w 1980 r. „Constans”. Oba filmy wyróżniono nagrodami jury. W 1996 r. w sekcji Un Certain Regard pokazano „Cwał”.

W stanie wojennym polskie filmy nie trafiały na canneńskie ekrany, ale w 1988 r. Krzysztof Kieślowski pokazał „Krótki film o zabijaniu”, a w 1991 r. „Podwójne życie Weroniki”. W 1994 r. zaś - „Trzy kolory: Czerwony”, wydawało się „pewnika” do Złotej Palmy, ale tę ostatecznie zdobył „Pulp Fiction” Quentina Tarantino.
„Przesłuchanie” Ryszarda Bugajskiego w Cannes na początku lat 80 nie mogło zostać pokazane z powodu sytuacji politycznej w Polsce, ale dokonało się to dopiero w 1990 r. Wówczas to Krystynie Jandzie przyznano na Lido nagrodę dla najlepszej aktorki.

Po kilkuletniej przerwie odnotowaliśmy sukces „Pianisty” Romana Polańskiego, który otrzymał Złotą Palmę. W 2018 r. Paweł Pawlikowski pokazał „Zimną wojnę”, za którą zdobył nagrodę dla najlepszego reżysera.
W 2022 r. „Silent Twins” Agnieszki Smoczyńskiej zakwalifikowano do sekcji Un Certain Regard, zaś w konkursie głównym pokazano „IO” Jerzego Skolimowskiego, za którą twórca otrzymał nagrodę specjalną jury.

Owacyjnie przyjęta „Ojczyzna”

W tym roku mamy m.in. „Ojczyznę” Pawła Pawlikowskiego. Pokaz wzbudził wiele emocji, a wydarzeniu towarzyszy lawina pozytywnych recenzji w zagranicznej i polskiej prasie.
Paweł Pawlikowski, po 8 latach wraca w wielkim stylu. Publiczność nagrodziła 6-minutową owacją na stojąco jego najnowszy film. Ojczyzna" została okrzyknięta jednym z faworytów do Złotej Palmy. Krytycy z całego świata zachwycają się pięknym, wielowarstwowym i pełnym symboli filmem Polaka. W serwisie Rotten Tomatoes film ma 100% pozytywnych recenzji. Pojawiają się również głosy, że rola Sandry Hüller przyniesie jej nominację do Oscara (Variety).

„Mistrzostwo artystycznej dyscypliny” – pisze Stephanie Bunbury, DEADLINE HOLLYWOOD.

„Choć krótki, jest perfekcyjnie skonstruowany, gęsty od znaczeń i nasycony emocjami bardziej niż niejeden przydługi film artystyczny” – to opinia Kevin Mahler, THE TIMES.

„Zischler, a przede wszystkim Hüller, grają bezbłędnie, wprowadzając do filmu szczególną, niepokojącą powściągliwość, która nadaje mu spójność od pierwszej do ostatniej sceny” - pisze
Leslie Helperin, THE HOLLYWOOD REPORTER



„To wyjątkowo elegancki i wyważony, nie za długi film, którego zwięzła forma i dyscyplina formalna mieszczą potężny ładunek emocjonalny” – podkreśla Peter Bradshow, THE GUARDIAN

„Dopieszczony formalnie, subtelny, fascynujący” – to już Owen Gleiberman, VARIETY

Poprzedni film Pawlikowskiego, „Zimna wojna”, w Polsce również dystrybuowany przez Kino Świat, oprócz spektakularnego sukcesu międzynarodowego (52 nagrody i 126 nominacje, w tym do Oscara® dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, za najlepszą reżyserię i najlepsze zdjęcia) podbił serca polskiej publiczności, przyciągając do kin ponad 1 milion widzów.


Producentami najnowszego filmu „Ojczyzna” są: Mario Gianani i Lorenzo Mieli (OUR Films), Ewa Puszczyńska (Extreme Emotions), Jeanne Tremsal i Edward Berger (Nine Hours), Dimitri Rassam (Chapter 2) oraz Lorenzo Gangarossa (Circle One). Ze strony polskiej film powstał w koprodukcji z Canal + Polska, Wytwórnią Filmów Fabularnych we Wrocławiu, Dolnośląskim Centrum Filmowym i Instytucją Filmową Silesia-Film. Film został współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Produkcję dofinansowano także ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Tekst: Jolanta Tokarczyk


Autorką wykorzystanych w tekście zdjęć z filmu "Ojczyzna" jest Agata Grzybowska




Tworzenie tekstów o kulturze dobrze smakuje przy kawie.
Jeśli masz ochotę, możesz postawić kawę naszej redakcji.
Z góry serdecznie dziękujemy! ☕ 😊

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura




Spodobał Ci się nasz artykuł? Podziel się nim ze znajomymi 👍


Do góry!