Uwaga! Kiedy zakaz fotografowania?

PRAWO W KULTURZE

/ Prawo w praktyce

Uwaga! Kiedy zakaz fotografowania?

Uwaga! Kiedy zakaz fotografowania?

07.08.26

 Fotografowanie przestrzeni publicznej jest dziś zjawiskiem powszechnym, jednak nie oznacza to, że nie podlega żadnym ograniczeniom. Należy pamiętać o obowiązujących nas zasadach – zwłaszcza w kontekście znowelizowanej w 2025 r. ustawy o obronie Ojczyzny.

 

 O ogólnych zasadach, o których należy pamiętać w kontekście wakacyjnych fotografii, już pisaliśmy. Gdy robimy zdjęcia lub włączamy nagrywanie, często zostają przez nas uchwycone obiekty o specjalnym przeznaczeniu społecznym. Czasem jest to wynik przypadku, a czasem nasz bezpośredni zamiar. O jakich obiektach mowa? Są to chociażby duże jednostki wojskowe czy lotniska, przez co nietrudno o to, aby „załapały się w kadr”.

 

Jak było do tej pory?

Co do zasady, pomimo wywieszonych tabliczek „Zakaz fotografowania”, nie było skutecznych przepisów, które uznawałyby robienie zdjęć takim obiektom za czyn zabroniony zagrożony karą. Działalność nakierowaną na „wytykanie” niekonsekwencji zasad pokazuje YouTubowy kanał „Audyt Obywatelski”. Prowadzący podchodzi z kamerą/aparatem do wybranego obiektu – jednostki wojskowej, elektrowni etc. i nagrywa jego otoczenie. W pewnym momencie podchodzi do niego ochrona lub od razu przyjeżdża Policja i zazwyczaj wywiązuje się dyskusja. Funkcjonariusze próbują wylegitymować mężczyznę, a ten twierdzi, że nie ma do tego podstaw, bo prawo nie zabrania fotografowania/nagrywania takich obiektów. No i tak to się kręci. Od czasu do czasu sprawy kończą się w sądzie, a wyświetlenia oczywiście „się zgadzają”. Niezależnie od oceny merytorycznej tego projektu, należy stwierdzić, że w jakimś stopniu uświadamia on istnienie praw i obowiązków obywatelskich związanych z przebywaniem w przestrzeni publicznej i prawo do swobodnego gromadzenia informacji.


Jak jest?

 

Znowelizowana w 2025 r. Ustawa o obronie Ojczyzny, a dokładniej jej art. 616a, zawiera następujące regulacje: „Zakazuje się, bez zezwolenia, fotografowania, filmowania, utrwalania w inny sposób lub przesyłania danych obrazu obiektów, zajmowanych przez jednostki wojskowe lub służby specjalne, (...) jeżeli zostały oznaczone znakiem graficznym wyrażającym ten zakaz, zwanym dalej "znakiem zakazu fotografowania", ruchomości oraz wizerunku osób, znajdujących się w tych obiektach. Za naruszenie tego przepisu grozi kara grzywny. Sąd może orzec przepadek przedmiotów pochodzących z wykroczenia lub służących do jego popełnienia - choćby nie stanowiły własności sprawcy. Chodzi tutaj o sprzęt (w tym aparaty, karty pamięci, kamery itd.), który posłużył do zarejestrowania obiektu objętego zakazem. 

Nowe brzmienie przepisów wyłącza natomiast spod zakazu sytuacje, w których obiekty wspomniane w ustawie stanowią jedynie szczegół całości na zdjęciu czy filmie. Dotyczy to na przykład fotografowania panoramy, fotografowania w czasie imprez publicznych czy wreszcie rejestrowania przez przejeżdżający pojazd np. na kamerkach montowanych na deskach rozdzielczych. Są to sytuacje, w których wspomniany zakaz jest w zasadzie niemożliwy do wyegzekwowania lub jest zwyczajnie nieżyciowy.


W załączniku do rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej znajduje się również ustalony wzór, który ma być zastosowany na znaku zakazu fotografowania. Ma go stanowić biała tabliczka w kształcie kwadratu o boku 60 cm z czerwoną obwódką o szerokości 3,35 cm. W środku na górze tabliczki ma się znajdować napis „ZAKAZ” w czarnym kolorze liter o wysokości 7,45 cm, a pod nim na środku napis „FOTOGRAFOWANIA” w czarnym kolorze liter o wysokości 3,35 cm. Poniżej mają widnieć trzy rysunki w kolorze czarno-białym na białym tle, obrazujące: aparat fotograficzny, kamerę oraz telefon komórkowy, znajdujące się w trzech przekreślonych okręgach.




Takie znaki będą musiały znajdować się w miejscu widocznym dla osób postronnych. Zakaz fotografowania i nagrywania będzie dotyczył wszystkich osób, które nie uzyskają stosownego zezwolenia dowódcy konkretnej jednostki wojskowej lub szefa właściwej służby specjalnej. O tym, czy na danym budynku lub obiekcie pojawi się takie oznaczenie, zdecyduje organ, który „wnioskował o uznanie obiektu za szczególnie ważny dla bezpieczeństwa lub obronności państwa, uwzględniając zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu oraz jego kategorię”.


Jak miało być?

 

Pierwotnie przepisy ustawy o obronie Ojczyzny obejmowały zakazem aż 25 tys. obiektów wojskowych i infrastruktury krytycznej „szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa lub obronności państwa”- m.in. elektrownie, węzły komunikacyjne, szpitale etc. Według projektu, art. 683a ust. 1 ustawy przewidywał karę aresztu lub grzywny dla każdego, kto bez zezwolenia fotografuje, filmuje lub utrwala w inny sposób obraz obiektu, o którym mowa w art. 616a, oznaczonego znakiem zakazu fotografowania, albo wizerunek osoby lub ruchomości znajdującej się w takim obiekcie. Te dopiski poselskie wzbudziły kontrowersje i wywołały dyskusję na temat ich konstytucyjności, jak również realizacji i potencjalnego egzekwowania przepisów.


Pojawiły się wówczas głosy, które wyrażały głębokie zaniepokojenie związane z ich kształtem. W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich toczyły się prace nad przygotowaniem kompleksowej opinii prawnej odnoszącej się do proponowanych zasad wprowadzających tak szerokie ograniczenia w fotografowaniu obiektów na terenie kraju. Analiza ta dotyczyła także zgodności przyjętych rozwiązań legislacyjnych z wartościami i wzorcami o charakterze konstytucyjnym, zwłaszcza w kontekście konstytucyjnej gwarancji swobody gromadzenia informacji. Finalnie biuro RPO ogłosiło, że proponowane przepisy są rzeczywiście niezgodne z Konstytucją RP. Po wymianie pism z MON, resort przyjął zmiany.


Należy to ocenić pozytywnie, gdyż prawo, które ostatecznie weszło w życie, jest bardzo wolnościowe i proobywatelskie. Proponowane wstępnie przepisy wydawały się po prostu nieżyciowe i trudne do egzekwowania, co na pewno prowadziłoby do długich i kosztownych procesów sądowych. Niezależnie od tego, że przepisy zostały złagodzone, należy pamiętać o zdrowym rozsądku podczas fotografowania okolic obiektów objętych zakazem. 

 

PODSUMOWANIE:

  • W przestrzeni publicznej można fotografować niemal wszystko, ponieważ polskie prawo opiera się na zasadzie wolności fotografowania. Restrykcje są wyjątkiem od reguły.
     
  • Można fotografować: 

a. komisariaty policji, areszty śledcze i zakłady karne;
b. mosty, wiadukty i tunele;
c. urzędy państwowe, ministerstwa i sądy;
d. dworce kolejowe, tory, pociągi oraz lotniska cywilne.

  • Znowelizowana ustawa zakazuje fotografowania obiektów wojskowych i służb specjalnych z widocznym oznaczeniem zakazu robienia zdjęć. Dotyczy to wszystkich nieruchomości, obiektów i osób znajdujących się na terenie konkretnej jednostki. 

  • Wyjątkiem od zakazu jest sytuacja, w której obiekty o specjalnym przeznaczeniu społecznym są szczegółem większej całości.

 

Pamiętajmy o przestrzeganiu tych zasad w trosce o bezpieczeństwo własne i naszego kraju.





Tworzenie tekstów o kulturze dobrze smakuje przy kawie.
Jeśli masz ochotę, możesz postawić kawę naszej redakcji.
Z góry serdecznie dziękujemy! ☕ 😊

Postaw mi kawę na buycoffee.to


Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura




Spodobał Ci się nasz artykuł? Podziel się nim ze znajomymi 👍


Do góry!