Łyk sztuki do kawy wśród Słoneczników

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Łyk sztuki do kawy

Łyk sztuki do kawy wśród Słoneczników

Łyk sztuki do kawy wśród Słoneczników

21.07.22

Niewiele jest dzieł sztuki tak powszechnie znanych i tak masowo reprodukowanych, jak „Słoneczniki” Vincenta van Gogha. Choć każdy potrafi je rozpoznać, to mało kto wie, że artysta namalował w sumie jedenaście obrazów z tym samym motywem, dla rozróżnienia nazywanych dziś bardziej opisowymi tytułami. Jednym z mniej znanych, a wcale nie mniej ciekawych wariantów są „Dwa ścięte słoneczniki”.

 

Vincent van Gogh karierę artystyczną rozpoczął stosunkowo późno. Najpierw pracował w firmie handlującej dziełami sztuki, a następnie zapragnął pójść w ślady ojca i zostać pastorem. Gdy z tego planu nic nie wyszło, osiadł w belgijskim zagłębiu górniczym, jako zastępca nauczyciela i świecki kaznodzieja. Dopiero w wieku 27 lat postanowił zająć się sztuką. Aby rozwijać się w tym kierunku, w 1886 r. przeniósł się Paryża, który był wówczas najlepszym miejscem dla początkującego artysty. W stolicy Francji van Gogh poznał twórczość impresjonistów i postimpresjonistów, zetknął się także ze sztuką japońską. Pod wpływem tych czynników zaczął kształtować swój niezwykle charakterystyczny styl.

 

To właśnie w Paryżu powstały cztery warianty martwej natury ze ściętymi słonecznikami. Van Gogh pracował nad nimi w sierpniu i wrześniu 1887 r. Na jednym z obrazów artysta ukazał cztery kwiaty.


Obraz znajduje się w muzeum Kröller-Müller Museum w Otterlo


A na pozostałych obrazach po dwa:


Obraz znajduje się w Muzeum Vincenta van Gogha w Amsterdamie


Wideo przedstawiające obraz dwóch słoneczników znajdujący się w Muzeum Kunstmuseum w Bernie

Obraz "Dwa ścięte słoneczniki" znajdujący się w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku prezentujemy na początku artykułu.

W okresie paryskim Van Gogh wielokrotnie malował bukiety w wazonach, chcąc ożywić swoją paletę, która wcześniej była ciemna i posępna. Wszystkie warianty „Ściętych słoneczników” różnią się nastrojem od tych - z reguły pogodnych - kompozycji, kojarząc się nieodparcie z przemijaniem. Obraz znany jako „Dwa ścięte słoneczniki” (III) z Metropolitan Musem of Art namalowany został długimi, ekspresyjnymi pociągnięciami pędzla, które znane są z dojrzałego okresu twórczości van Gogha. Artysta ułożył żółte kwiaty na intensywnie niebieskim tle. To kontrastowe zestawienie barw należało do jego ulubionych i wielokrotnie powracało w jego twórczości. Zwłaszcza odcienie żółtego budziły w van Goghu silne emocje. „Ach, żółć jest piękna!” - zachwycał się w jednym z listów.

„Dwa ścięte słoneczniki” (III) zawisły niedługo po namalowaniu na ścianie paryskiego mieszkania innego malarza Paula Gauguina, do którego trafiły w ramach wymiany z van Goghiem. Co ciekawe, właśnie ze względu na Gauguina van Gogh powrócił do motywu słoneczników w kolejnym roku, już po przeprowadzce do Arles na południu Francji. Artysta wyobrażał sobie, że stworzy w malowniczym miasteczku kolonię artystów, z których pierwszym miał być ogromnie przez niego podziwiany Gauguin. „Mając nadzieję na wspólne mieszkanie z Gauguinem chciałbym zrobić dekorację do tego studio. Tylko wielkie słoneczniki” - pisał entuzjastycznie w liście.


Vincent van Gogh "Dwanaście słoneczników w wazonie" ze zbiorów Nowej Pinakoteki w Monachium, fot. Domena publiczna

Ostatecznie stworzył wówczas cztery kompozycje z kwiatami w wazonie, z których najsłynniejsze to chyba „Dwanaście słoneczników w wazonie” z Nowej Pinakoteki w Monachium i „Piętnaście słoneczników w wazonie” z National Gallery w Londynie. Van Gogh kontynuował serię na początku 1889 r., niedługo po dramatycznym rozstaniu z Gauguinem, podczas którego odciął sobie fragment ucha. Z oczywistych przyczyn zimą nie mógł wykorzystywać żywych kwiatów, wykonał więc trzy repliki wcześniejszych martwych natur, różniące się od nich detalami.


Paul Gaugin "Vincent van Gogh malujący Słoneczniki" ze zbiorów Muzeum van Gogha w Amsterdamie, fot. Domena publiczna

Dziś van Gogh jest powszechnie znany jako malarz słoneczników. Zapewne ucieszyłby się z takiego obrotu spraw, bowiem darzył te kwiaty wyjątkową sympatią. Choć wielu malarzy uważało je za niezbyt wyrafinowane, on cenił ich bezpretensjonalność. Na portrecie stworzonym przez Gauguina podczas pobytu w Arles, van Gogh zajęty jest właśnie malowaniem słoneczników ustawionych w wazonie. O jego miłości do tych kwiatów wiedzieli wszyscy przyjaciele, dlatego po samobójstwie artysty w lipcu 1889 r., to właśnie je składali na jego grobie.

 

Zdjęcie główne: Vincent van Gogh „Dwa ścięte słoneczniki” ze zbiorów Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, fot. Domena publiczna

 

 

 




Artykuł powstał w ramach projektu

  

 

Prawa własności intelektualnej? Ja to rozumiem!
Społeczna kampania edukacyjna Legalna Kultura

Projekt zrealizowany przez Fundację Legalna Kultura we współpracy i przy wsparciu finansowym European Union Intellectual Property Office

 



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura


Podobał Ci się nasz artykuł?
Udostępnij:



Do góry!