Ja w internecie

PROGRAM SZKOLENIOWY W ZAKRESIE ROZWOJU KOMPETENCJI CYFROWYCH



Wyszukaj na stronie "Ja w internecie"


#łyksztukidokawy – Operacja „Straż nocna”

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Łyk sztuki do kawy

#łyksztukidokawy – Operacja „Straż nocna”

#łyksztukidokawy – Operacja „Straż nocna”

17.05.20

„Straż nocna” Rembrandta to najważniejszy i najbardziej znany obraz w Holandii. W 2018 roku rozpoczęła się jedna z najszerzej zakrojonych akcji renowacyjnych na świecie – pozbawione ramy płótno znajduje się w specjalnej szklanej komorze, a kolejne etapy renowacji można śledzić na żywo na specjalnej podstronie Rijksmuseum. Od kilku dni możecie także podziwiać go na zdjęciu o rozdzielczości aż 45 gigapikseli! Dowiedzcie się więcej o tym arcydziele w „Łyku sztuki do kawy”.

Namalowany w 1642 roku obraz nosi tak naprawdę tytuł „Kompania Fransa Banninga Cocqa i Willema van Ruytenburcha”, ale historycy sztuki mówią o nim „Straż nocna”. Rembrandt za namalowanie płótna mógł dostać nawet 4000 guldenów (przeciętny holenderski rzemieślnik zarabiał wówczas 300 guldenów rocznie), a niemal każda znajdująca się na nim postać musiała za to zapłacić – są to bowiem portrety 18 członków straży nocnej. Wyjątkiem jest bębniarz, który pozował za darmo, oraz kilka postaci dodanych, by zwiększyć dynamikę dzieła. Co ciekawe, nazwiska wszystkich historycznych postaci możemy odczytać na umieszczonym w górnej części obrazu herbie, jednak nie są one oryginalnym elementem dzieła i zostały dodane przez nieznanego twórcę.

To niestety nie jedyna ingerencja w niezwykłe dzieło, które wychodziło poza ramy XVII-wiecznych portretów (Rembrandt ukazał postaci w ruchu, skupił się też na wielu szczegółach – po lewej stronie widzimy osobę ładującą broń, w środku – strzelającą, zaś po prawej – czyszczącą lufę). W 1715 roku obraz przeniesiono do Rady Małych Wojen w amsterdamskim Ratuszu, ale by zmieścił się między drzwiami – przycięto go ze wszystkich stron, bezpowrotnie niszcząc założenia przestrzenne twórcy.


Do dziś „Straż nocna” wywołuje też skrajne emocje i jest bodajże najczęściej niszczonym płótnem w historii. Pierwsze zapiski o „dziurze wywołanej przez przypadkowe spadnięcie młotka” pochodzą jeszcze z XVII wieku. Z początkiem 1911 roku bezrobotny szewc i były szef kuchni marynarki wojennej pokiereszował obraz nożem szewskim, zaś w kwietniu 1990 roku zbiegły pacjent szpitala psychiatrycznego spryskał płótno kwasem – oba przypadki naruszyły na szczęście tylko pokrywający płótno lakier. Najtragiczniejszy w skutkach był atak nożownika z 1975 roku, który zostawił na obrazie kilka „ran ciętych” o długości 12 cali – ich usunięcie zajęło aż 4 lata, a ślady po cięciach widać do dziś.


Więcej ciekawostek na temat obrazu Rembrandta przeczytacie na specjalnej podstronie Rijksmusem dotyczącej Operacji Straż Nocna, znajdziecie tam m.in. historyczne zdjęcia, filmy przedstawiające kolejne etapy renowacji obrazu oraz szczegółowe opisy detali. Sami możecie podziwiać je jeszcze dokładniej niż podczas wizyty w muzeum dzięki olbrzymiemu zdjęciu (odległość między każdym pikselem wynosi zaledwie 20 mikrometrów) znajdującemu się tutaj.



#zostańwdomu i zwiedzaj muzea i galerie całego świata!


Takie możliwości otwiera przed Wami sekcja 
MUZEA I GALERIE w Bazie Legalnych Źródeł



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura



Publikacja powstała w ramach
Społecznej kampanii edukacyjnej Legalna Kultura



Do góry!