Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Piosenka "Happy Birthday" własnością publiczną

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Piosenka

Piosenka "Happy Birthday" własnością publiczną

Sąd w Los Angeles uznał, że utwór "Happy Birthday" jest własnością publiczną i nie można pobierać tantiemów z tytułu jego emisji. Sprawę, w której stawką były miliony dolarów, sędziowie analizowali dwa lata.

Pozew przeciw pobierającemu opłaty z tytułu praw autorskich do "Happy Birthday" koncernowi Warner Bros. wniosła w 2013 roku firma Good Morning To You Productions Corp. pracująca nad filmem dokumentalnym o słynnej piosence. Zdaniem powoda tantiemy sięgające 2 mln dolarów rocznie pobierane były nieprawnie, bowiem koncern nigdy nie nabył pełnych praw do "Happy Birthday".

By zrozumieć istotę sporu trzeba cofnąć się aż do ostatniej dekady XIX wieku, kiedy to siostry Patty i Mildred Hill, napisały melodię "Good Morning to All", wzorowaną zresztą prawdopodobnie na innych współczesnych im utworach, jak "Happy Greetings to All" czy "Good Night to You All".

Z czasem kompozycja sióstr Hill zyskała popularność wraz z dopisanym do niej tekstem "Happy Birthday". W 1935 roku prawa do piosenki nabyła firma Summy Company. W wyniku przejęcia firmy ostatecznym właścicielem praw stała się firma Warner/Chappell Music należąca do koncernu Warner Bros.

Po analizie dokumentów dotyczących zakupu praw do utworu kalifornijski Sąd doszedł do wniosku, że siostry Hill przekazały wydawcy prawa do melodii i jej aranżacji na fortepian, ale nie do tekstu piosenki. Oznacza to, że tantiemy za "Happy Birthday" przez lata pobierane były nieprawnie.

W liczącym 43 strony orzeczeniu Sąd nie odniósł się do kwestii pobranych opłat, a jedynie zdecydował, że utwór jest częścią domeny publicznej. Po ogłoszeniu wyroku prawnicy Warner Bros oświadczyli, że po analizie werdyktu zastanowią się nad następnymi krokami. 



Do góry!