Wspólne sprawy
Czyli krótko i na temat, o sprawach, które dotyczą po prostu całej kultury. Dlaczego kulnes jest cool? Komu tak naprawdę opłaca się korzystanie z legalnych źródeł kultury? Komu może zagrażać legalizacja? Co musi się zmienić, żeby w Polsce zapanowała moda na cyfrową kulturę z legalnych źródeł?
Miś Uszatek ożyje na ekranach kin

CZYTELNIA KULTURALNA

/ Wspólne sprawy

Miś Uszatek ożyje na ekranach kin

Miś Uszatek ożyje na ekranach kin

Słynny miś z klapniętym uszkiem, którego "na dobranoc" oglądało kilka pokoleń Polaków, powróci w 2019 roku w pełnometrażowym filmie animowanym. Głos Uszatkowi podłoży Maciej Stuhr.

Misia Uszatka stworzył w 1957 roku  Czesław Janczarski. Wtedy w skierowanej do najmłodszych gazecie „MIŚ” ukazała się drukiem pierwsza przygoda Uszatka. Opowiadania drukowane były przez dziesięć kolejnych lat, zdobywając sympatię czytelników. Autorem ilustracji do tych bajek był Zbigniew Rychlicki.

Przygody Misia Uszatka są krótkimi opowiastkami o życiu sympatycznego, dobrego, troskliwego, ciekawskiego i bardzo koleżeńskiego misia. Towarzyszy mu grupa przyjaciół: krnąbrny prosiaczek z nadwagą, przemądrzały zajączek, wiecznie śmiejące się króliczki i inni przyjaciele. Te pełnokrwiste i sympatyczne postacie nie mogły nie zrobić kariery w telewizji.

W 1974 roku powstał animowany serial telewizyjny, z cyklu tzw. dobranocek pt. „Miś Uszatek”. Kilka przygód Misia połączonych w jedną historię ze wstępem i morałem wygłaszanym przez Uszatka stało się hitem. Głosu Misiowi użyczył Mieczysław Czechowicz. W latach 1975-87 zrealizowano i wyemitowano łącznie 104 odcinki serialu. Od premiery po dziś dzień dobranocki powtarzane niezliczone ilości razy w różnych stacjach telewizyjnych spowodowały, że Uszatek jest jednym z najbardziej znanych Polaków. Wzrastały razem z nim kolejne pokolenia. Uwielbiany przez dzieci i dorosłych Uszatek doczekał się już własnego pomnika i monety. Sława Misia Uszatka dawno przekroczyła granice Polski i znają go już w wielu innych krajach, m.in. w Japonii i Finlandii, gdzie zdobył chyba największą popularność.

-
Czytałem na przemian opowiadania i historie o Misiu Uszatku jako postaci literackiej i nagle zrozumiałem, że jego (postaci literackiej) historia jest filmową opowieścią. Postanowiłem połączyć jedno z drugim i tak powstała historia o tym, co działo się z Misiem Uszatkiem zanim stał się popularny i zaczął opowiadać dzieciom bajki na dobranoc. Otóż Miś został stworzony w fabryce zabawek, a jego największym pragnieniem była miłość dzieci. Niestety okazało się, że Miś jest źle uszyty, wadliwy (ma klapnięte uszko) i to go dyskwalifikuje. Być może nigdy nie trafi do dzieci. W fabryce, odrzucony przez kontrolę jakości, zaprzyjaźnia się z trochę za grubym prosiaczkiem i trochę za małymi króliczkami. Razem postanawiają uciec, bo wiedzą, że tylko dzieci mogą ich uratować – mówi Piotr Jasek, autor scenariusza i pomysłodawca kinowego filmu o przygodach Misia Uszatka.



Film wyreżyseruje Grzegorz Jonkajtys na co dzień pracujący w San Francisco w Industrial Light & Magic, studiu założonym przez George’a Lucasa, który tak mówi o planowanej produkcji: „Miś Uszatek” to ciepła i szczera opowieść o ukochanej postaci z telewizyjnego serialu animowanego z lat 70-tych. Ukazuje „narodziny” naszych ulubionych bohaterów, Misia i Zajączka, w fabryce zabawek, następnie podąża za ich losami podczas testu jakościowego, ucieczki, zawiązywania przyjaźni z innymi zabawkami oraz odnalezienia miłości i domu w rękach wyjątkowych dzieci. To wspaniała opowieść o przyjaźni i akceptacji odmienności. Pokazuje, że wyróżnianie się czymś i bycie sobą, a także bycie kochanym i potrzebnym takim jakim jesteś, ze wszystkimi niedoskonałościami, są OK. To również opowieść o zawiązywaniu znajomości z rówieśnikami i wspólnym wysiłku w dążeniu do celu. W dzisiejszym powierzchownym świecie pełnym zawyżonych standardów, niedoścignionej, sztucznej perfekcyjności telewizyjnych celebrytów i modeli/-ek, nierealistycznych obrazów ludzkiego ciała, ta opowieść wyróżnia się propagowaniem wartości, które mogą być korzystne zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

Do współpracy przy filmie twórcy zaprosili Macieja Stuhra, który podłoży głos Uszatkowi i będzie musiał zmierzyć się z legendą Mieczysława Czechowicza, a także Czesława Mozila, który zdubbinguje najlepszego przyjaciela misia - Zajączka. Obaj wzięli udział w nagraniu trzyminutowego promo filmu, które pomóc ma w skompletowaniu budżetu produkcji. Ta miałaby rozpocząć się w 2017 roku i potrwać dwa lata. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem "Misia Uszatka" na ekranach kin zobaczymy w 2019 roku.



Do góry!